Rewal - Rewal jak z bajki

Rewal okazał się miejscowością jak z bajki. Nie przypominam sobie, żebym bawiła się kiedyś tak wspaniale jak na tegorocznych wakacjach, które spędziłam w Rewalu razem z grupką przyjaciół. Szeroka, piaszczysta plaża to idealne miejsce dla fanów opalania. Pyszna rybka, niemal wprost z kutra, cudowna pogoda, mili, uśmiechnięci, bo zadowoleni z wypoczynku ludzie - tak, najogólniej mogłabym opisać swój wyjazd do Rewala. Ale to nie byłoby wszystko. Poznałam grupę zapaleńców, fanów windsurfingu i niejeden raz podziwiałam ich zmagania z morskimi falami, sama również spróbowałam opanować deskę i jest to niesamowite przeżycie. Nowym doświadczeniem była dla mnie też nauka jazdy konnej w miejscowym ośrodku, pod okiem przesympatycznej instruktorki i przy współudziale bardzo wyrozumiałego konika o imieniu Tara.
Rewal to miejsce dla turystów, którzy obok plażowania, chcieliby spędzić aktywnie czas. Korzystałam kilkakrotnie z kortów tenisowych, doskonaląc moje umiejętności w tej dziedzinie sportu i świetnie się, razem z przyjaciółmi, bawiąc. Spacerowaliśmy uliczkami miejscowości, odwiedzając codziennie inną knajpkę i kosztując nadmorskich przysmaków. Wieczorami bawiliśmy się w dyskotekach, choć nie za długo, bo szkoda by było przespać pół następnego dnia, tyle w Rewalu atrakcji i możliwości! Któregoś dnia udało nam się załapać na przejażdżkę, zawsze obleganym przez plażowiczów, skuterem wodnym. Ale była frajda! Wróciłam wypoczęta i prześlicznie opalona, z całą masą wrażeń do opowiadania i z postanowieniem, że Rewal odwiedzę jeszcze nie jeden raz.
Powiązane teksty: